Biuro poselskie Zbigniewa Chlebowskiego potwierdziło dzisiaj doniesienia Tygodnika Wałbrzyskiego o wystąpieniu polityka z Platformy Obywatelskiej. Poseł był zawieszony w prawach członkowskich od wykrycia tzw. afery hazardowej. Tak późne odejście z partii wskazuje na to, iż Chlebowski miał jednak nadzieję na wystartowanie z list Platformy, po tym jak prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie afery. Według doniesień tygodnika, były szef klubu parlamentarnego PO zamierza wystartować w najbliższych wyborach z Krakowa jako niezależny kandydat do Senatu. Szanse Chlebowskiego są jednak nikłe, gdyż musiałby się zmierzyć z Bogdanem Klichem i Zuzanną Kurtyką. Byli koledzy z PO jedynie przeszkadzaliby sobie nawzajem, przez co ostatecznie mogłaby zwyciężyć wdowa po szefie IPN.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz