piątek, 9 września 2011

Co ciekawego na Opolszczyźnie?

Dzisiaj na blogu pisałem o stosunkowo nudnej kampanii wyborczej na poziomie krajowym (zobacz: Nudna kampania wyborcza). Kompletnie odwrotną tendencję można zauważyć na szczeblach lokalnych. Na nudę kampanijną nie mogą narzekać mieszkańcy Opolszczyzny, gdzie zarówno komitety, jak i media dbają aby o kandydatach do Sejmu i Senatu było głośno.

Piknik zdrowotny SLD 

Tomasz Garbowski -
Przewodniczący SLD
w Opolu

Z wielkim rozmachem ruszyła w Opolu kampania wyborcza Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Na placu Wolności (dla mieszkańców Opola: przy tzw. "Babie na byku"), partia zorganizowała piknik zdrowotny pod sloganem "Zdrowie nie tylko dla bogaczy", gdzie pod hasłem dbałości o zdrowie i profilaktykę zdrowotną, każdy mógł bezpłatnie zbadać sobie poziom cukru czy ciśnienie tętnicze. Pod namiotami SLD można było również zasięgnąć bezpłatnej porady kardiologicznej i onkologicznej, a aktywiści partyjni rozdawali przechodniom owoce (dla tych z wysokim poziomem cukru) oraz krówki wyborcze partii (dla tych z niskim poziomem cukru). Gdy pogoda nie dopisywała Opolanie mogli schować się przed deszczem i napić gorącej kawy, przy okazji przeglądając materiały wyborcze, jak ulotki kandydatów czy program partii. Podczas wyborczego popołudnia na placu Wolności zaprezentowano również wszystkich opolskich kandydatów SLD do Sejmu i Senatu. Należy przyznać, iż połączenie pikniku zdrowotnego z prezentacją polityków ubiegających się o miejsca w parlamencie było strzałem w dziesiątkę, co potwierdzają tłumy osób, które zawitały pod namiotami SLD.

Ociepa Marcin

Marcin Ociepa
Niezwykle ciekawie prezentuje się także kampania wyborcza Marcina Ociepy. Startujący do parlamentu z listy PJN-u, Ociepa ma wiele pomysłów na przykucie uwagi wyborców. Jednym z nich jest, nie dająca się nie zauważyć, przyczepa ciężarowa z wizerunkiem kandydata (tzw. Ociepa Truck), która jest równocześnie jego mobilnym sztabem wyborczym. W Opolu ciężarówka postoi dwa dni (również na Pl. Wolności), skąd wyjedzie na tournee po całej Opolszczyźnie. Wybraliśmy takie rozwiązanie, bo chcemy dotrzeć do każdego. Wychodzimy do wyborców - deklaruje Marcin Ociepa. Kandydat PJN-u aktywnie działa również w internecie, gdzie możemy zobaczyć jego dwie reklamówki wyborcze. Pierwsza jest profesjonalnym spotem, w którym Ociepa prezentuje swoje dotychczasowe dokonania (ciekawym wydaje się zabieg przybliżeń kamery skierowanych na oczy kandydata). Drugi zaś składa się ze zdjęć kandydata oraz muzyki zespołu Duck Sauce, gdzie słowa "Barbara Streisand" zostały zmienione na... Ociepa Marcin! Jak czytamy na witrynie Gazeta.pl Opole: Kawałek jest bardzo znany, więc potencjalnym wyborcom może bez trudu przyjdzie śpiewać: "uuu-uu-uuu Ociepa Marcin".



TW SB?

Kazimierz Łukawiecki
Kampania wyborcza to oczywiście nie tylko zamierzone działania komitetów na rzecz autopromocji. Kazimierz Łukawiecki, kandydat SLD do Senatu, złożył w tym tygodniu oświadczenie, w którym przyznał się do podpisania zobowiązania do współpracy ze służbami specjalnymi PRL. Spośród wszystkich zarejestrowanych kandydatów do parlamentu na Opolszczyźnie to jedyna informacja o współpracy z organami bezpieczeństwa państwa w rozumieniu ustawy – oświadczył Rafał Tkacz, dyrektor opolskiej delegatury KBW. Sam Łukawiecki zaznaczył, że zobowiązanie o współpracy podpisał prawie 40 lat temu, ale nigdy nie współpracował z SB. - Zostałem zatrzymany pod absurdalnym zarzutem kradzieży kufli z restauracji, byłem szantażowany przez SB, grożono mi więzieniem i wyrzuceniem ze studiów. Podpisałem zobowiązanie, ale nigdy nie współpracowałem – powiedział kandydat na senatora. Sprawa jest o tyle interesująca co dziwna. Kandydaci do parlamentu, w trakcie kampanii nie mają zwyczaju do podobnych oświadczeń. Pytanie brzmi czy Łukawiecki przyznał się do "współpracy", aby ubiec ewentualne ataki skierowane w jego osobę, czy po prostu liczy na to, że szczerość pokaże go w lepszym świetle.

Kampania na rowerze 

Jarosław Chołodecki
Opolscy kandydaci na senatorów również się nie ociągają. Kampania bezpośrednia na rowerze, czyli 500 kilometrów w trasie, z noclegami w pensjonatach i gospodarstwach agroturystycznych, zamiast billboardów i plakatów. Tak swoją kampanię wyborczą chce prowadzić Jarosław Chołodecki, kandydat do Senatu popierany przez Unię Prezydentów. W trasie odwiedzi dziesiątki miejscowości od czeskiej granicy w rejonie Głubczyc, przez powiat krapkowicki, kędzierzyński, strzelecki po oleski, w Praszce, w Kędzierzynie-Koźlu kończąc. - Marzy mi się nowa jakość. Chciałbym w tej kampanii uwolnić, odblokować energię, która tkwi w prywatnej inicjatywie, wśród ludzi, którzy nie mogą korzystać ze swych talentów, bo system w kraju wobec nich jest opresyjny. Myślę, że ci ludzie, których odwiedzę, u których będę nocował, to moi potencjalni sprzymierzeńcy. Chciałbym od nich pozyskać cenną wiedzę na temat ich życia. Z drugiej strony wnieść coś pozytywnego do tej kampanii, żeby to nie było tylko utyskiwanie, narzekanie na polityków i politykę, ale rozmowa o tym, co się udało. Co im się udało, jak te ich sukcesy replikować dalej, jak się nimi pochwalić, jak je upowszechnić - mówi kandydat.

Oceń posła

W mediach również dużo o tematyce kampanijnej. Na witrynie Gazeta.pl Opole, przygotowano specjalny serwis, w którym internauci mogą poznać szczegółowe dane o pracy swoich dotychczasowych posłów i senatorów. Ponadto Opolanie mogą oceniać ich działalność poprzez głosowanie SMS. Do tej pory najlepiej ocenianym posłem jest Tadeusz Jarmuzewicz z Platformy Obywatelskiej, a po piętach depcze mu szef opolskiego PSL-u Stanisław Rakoczy.


Przykład Opolszczyzny dobitnie pokazuje, że kampania wyborcza nie musi nudna i wtórna, a polscy politycy w dalszym ciągu potrafią zaskakiwać nas swoimi pomysłami. Różnorodne zabiegi kampanijne sprawiają że, wyborca (jako główny adresat działań kampanijnych), bardziej interesuje się wyborami jak i samą kampanią wyborczą, dzięki czemu do głosowania podchodzi wyposażony w informacje o wszystkich kandydatach. A to jest podstawą racjonalnego wyboru swoich przedstawicieli do parlamentu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz