sobota, 3 września 2011

"Współczesna propaganda"

Nie wiem dlaczego ale pis ma ewidentnie problem z oceną świata w którym żyje "Współczesna propaganda (nazwijmy rzecz po imieniu) w państwie rządzonym przez PO, nie sili się nawet na kryptocenzurę. Dzieli bowiem przestrzeń publiczną na dwie kategorie: poprawną, której wolno wszystko i tę niepoprawną" cyt. z blogu? bo jak to inaczej nazwać p. Grzegorza Kołodziejczyka ewidentnie pokazuje co pis chce osiągnąć. Chce wmówić polakom że tylko jego wizja jest dobra, że to na niego uwzięły się media (może ktoś tu mówi najwięcej głupot?), że to on jest tak pokrzywdzony przez życie że to on powinien decydować (Smoleńsk i spisek Premiera z KGB wszyscy pamiętają). Jednak pan Kaczyński tak naprawdę strzela swojej partii kulą w stopę. Jeszcze nie w kolano. Ale jak w najbliższym czasie nie wróci z obłoków to może już celować w kolano. Wtedy może już nie dogonić PO, a SLD ich dopadnie na finiszu a pis (dla czego z małych liter? bo ani Prawa ani Sprawiedliwości nie reprezentują) będzie kończył bieg w towarzystwie RPP. Dlaczego SLD PJN, PSL potrafią wysłać swoich przedstawicieli do telewizji? (ok brakuje jeszcze RPP i PPP) czyżby pis bał się że ich reprezentanci zrażą ludzi do siebie? krzyczenie że to propaganda może i działa na osoby starsze, ludzi słabiej wykształconych, związkowców, ale normalny przeciętny polak tego już nie kupi. skończyły się czasy KOMUNY (której tak naprawdę nie było, ale przecież pan wie lepiej) Dlaczego pis chce nasilę udowodnić ludziom że PO to komunizm? czyżby wielki wódz chciał go obalić ale go ubiegli? panie Jarku już za późno, komuny już nie ma. Już pan jej nie obalisz

ps Dziękuje Jakubie za możliwość umieszczenia moich przemyśleń

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz